RSS
środa, 28 czerwca 2006
dzie-ku-je-myyyyyyyy!!
guzik anonsuje list dziekczynny. dziekujemy panstwu deputowanym z pe, dziewieciu sprawiedliwym, co ich prawie zezarly rozne faktopodobne kreatury.

list wyglada o tak:

Rzeczpospolita Polska, 26 czerwca 2006 roku

Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej
Rząd Rzeczpospolitej Polskiej
Parlament Rzeczpospolitej Polskiej
Rzecznik Praw Obywatelskich
Parlament Europejski

Szanowni Państwo,

Pragniemy wyrazić swoje podziękowania polskim eurodeputowanym, którzy 15. czerwca 2006 roku głosowali za przyjęciem rezolucji Parlamentu Europejskiego piętnującej występującą w Polsce nietolerancję, która znajduje swój wyraz w rasizmie, ksenofobii, antysemityzmie i homofobii.

Przykładów jest wiele: próby pobicia, wypowiedzi posłów nawołujące do przemocy i ograniczenia praw Polaków o innym kolorze skóry, wystąpienia polityków poniżające godność osób ze środowisk mniejszościowych i próbujące utożsamić je z grupami przestępczymi, znieważenie rabina na ulicach stolicy, ujawnianie danych osobowych na faszystowskich stronach internetowych, publiczne nakłanianie do agresji wobec mniejszości, dyskryminacja na tle religijnym i dyskryminacja osób niewierzących, zamykanie wystaw rzekomo obrażających „moralność publiczną”, próby niedopuszczenia do organizowania pokojowych demonstracji, powołanie na stanowiska rządowe i do władz mediów publicznych polityków skrajnie prawicowych, którzy w przeszłości odwoływali się do ideologii faszystowskiej i haseł antysemickich.

Sprzeciwiamy się nagonce rozpętanej przez mass-media oraz polityków prawicy przeciwko dziewięciu polskim eurodeputowanym. Nie zgadzamy się na nazywanie ich obraźliwym mianem „zdrajców”. Uważamy, że działali oni w dobrej wierze kierując się własnym sumieniem, uczciwością oraz odwagą, a w czasie głosowania nad dokumentem kierowali się nie interesem własnej partii, ale troską o dobro obywateli Unii Europejskiej.

Protestujemy przeciwko żądaniom prawicy, aby na forum Parlamentu Europejskiego Polacy wypowiadali się jednym głosem – jest to próba zawłaszczenia przestrzeni publicznej przez jedną tylko opcję ideologiczną, co de facto jest dążeniem do ograniczenia wolności wyznawania poglądów, leżącej u podstaw każdego demokratycznego systemu.

Atmosfera nagonki, obrażania i szkalowania deputowanych, jaka zapanowała w naszym kraju po 15. czerwca, jest kolejnym dowodem na to, że rezolucja Parlamentu Europejskiego jest konieczna.

Yga Kostrzewa, Stowarzyszenie Lambda Warszawa
Anna Zawadzka, Porozumienie Lesbijek (LBT)
Michał Minałto, Homiki.pl
Jerzy Piątek, Homiki.pl
Mariusz Agnosiewicz, Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów
Marzena Chińcz, Fundacja LORGA

a podpisuje sie go tu: http://www.popieram.pl/
01:18, goffythedog
Link Komentarze (3) »
niedziela, 25 czerwca 2006
diabel jest klamca i ojcem klamstwa. odcinek o jozefie k.
guzik ma wizje. wizja jest co nastepuje: na jakims duzym placu, moze byc ten, co na nim ziut ratzinger msze odprawial, ulozyc cala zawartosc ipeenu. bez kurtyki. nastepnie cala zawartosc ipeenu metodycznie oblac benzyna, nie dopuszczajac do tego zadnych kurtykopodobnych, bo moga polac niemetodycznie, lub, o zgrozo, podpierdolic jakis papier. nastepnie nalezy otoczyc stos szczelnym kordonem i podpalic. za wywleczenie karteluszka - dozywocie.

lustracja, jakakolwiek, sensu nie ma. gdyby ci lustratorzy z bozej laski byli chrzescijanami i wiedzieli, co w pismie stoi, odpowiedzialabym im, ze diabla sluchac nie wolno. gdyby potrafili myslec, odpowiedzialabym im, ze jesli z czterech kwitow jeden mogl byc sfalszowany przez ubecje, drugi przez uop, trzeci spalony, a czwarty prawdziwy, to z tych kwitow nic sie nie da wywnioskowac. gdyby ci ludzie potrafili przyjac jakiekolwiek argumenty, to odpowiedzialabym im, ze lustracje uniewaznila superkaczka opowiadajac cos o falszywkach.

ale niewazne. niewazne, ze o zawartosci teczki dowiedzielismy sie po dymisji, i ze ta zawartosc na nic nie wskazuje. ze taka teczke kazdy moze miec, nawet guzik, choc zaiste musialby sie bardzo sprezac i donosic w podstawowce. ale moze miec. niewazne, ze lustrowana ma w tym momencie mniej praw niz jakikolwiek przestepca, bo w lustracji tak poprowadzonej nie wystepuje prawo do obrony czy domniemanie niewinnosci - tu nie przysluguje nawet prawo do poznania zarzutow. uznano cie winna. wyrok. kara. egzekucja.

proces? tak, proces.

rzedy teczek o wiecznie plynnej tresci i niepodwazalnym autorytecie, jakies labirynty archiwow, po ktorych poruszac sie potrafia nieliczni, ktorych nawet nie widzimy. slawista z usa. pan rzecznik interesu kaczego, ktory iles lat nie umial sie zebrac w sobie. oni publikuja swoje dociekania, bo jakims cudem, diabelskim zrzadzeniem losu, przypadkiem wiedzieli, jak szukac, zeby znalezc. na przewoznika, na czajkowskiego, na gilowska. mowisz - masz.

i maja hieny scierwo na pozarcie. scierwu prawa nie przysluguja. niewazne, ze nie wiadomo - jak z lista prezesa tefaupe - czy ona donosila, czy na nia donosili, czy moze po prostu ktos sobie cos zapisal. kwit jest. a jak nie ma, to sie znajdzie. a jak sie nie znajdzie, to sie zrobi. a jak sie nie zrobi, to mozna przeciez gownem cisnac, cos sie na pewno przylepi. mowisz - masz.

jak kogo interesuje, to i gw i rzepa pisza namietnie o dymisji. poczytajcie sobie.

i szkoda tylko guzikowi - oprocz rudymentarnych zasad przyzwoitosci - czlowieka. czlowieka, ktorego obrzucono kalumniami, czlowieka, ktoremu nawet nie przedstawiono zarzutow, tylko zaprezentowano wyrok, czlowieka, ktorego wyrzucono tylko dlatego, ze ktos rzucil kamieniem. czlowieka, ktoremu moga nie pozwolic wyjasnic sprawy, bo go wyrzucili przed wyjasnieniem. czlowieka, ktorym w tym kraju moze stac sie kazdy, zgodnie z biezacym zapotrzebowaniem politycznym.

guzik sie boi. guzik wspolczuje ministrze gilowskiej.

ps. obronca zyty g. jest endrju. zacytuje lisa, ze starego felietonu, acz pasuje jak ulal: 'Tak się nam Lepper zmienił na lepsze? Nie, tak na gorsze zmieniła się nasza polityka' /za:  http://slask.naszemiasto.pl/felietony/specjalna_artykul/537171.html/
00:00, goffythedog
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 20 czerwca 2006
sieg kwa! sieg kwa! sieg kwa, kwa, kwa!
guzik sobie pomyslal, ze w sumie slicznie sie sklada, ze po wczorajszej notce epistolarnej taki cyrk sie rozkreca. na temat, przynajmniej. do rzeczy.

guzik slucha sobie wywiadu z autorem textu o wice-sieg-kwa-prezesie bronek tv /rozmowa tu: http://serwisy.gazeta.pl/tokfm/4,68829,,,,3429116.html/ wice-sieg-kwa-prezes, jak z rozmowy wynika, majaczac jak potrzaskany, tlumaczy sie wplywem mafii podworkowo-sieg-kwaczacej. uklad! uklad! sieg-kwaczacy, of coz.
inkriminowany zin byl stricte neonazistowski. gazeta oszczedza nam co lepszych fragmentow, bo bysmy nie wytrzymali, te, co wystepuja, sa wszakze wystarczajaco kwieciste, spojrzyjcie sobie sami: http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3428042.html
wice-sieg-kwa-prezes nie zamierza sie poddac, poki co oddal sie do dyspozycji rady nadzorczej. rada nadzorcza zdecyduje w lipcu co zamierza zrobic z tym nazi-fantem. w sumie co zrobi, za jedno, wazne, ze zeby nie czujnosc gazety wyborczej, to kolega nazi-fant siedzialby sobie na stolcu nie kurwa gdzie indziej, jak w publicznej telewizji. a skad tam trafil? z lpr-u, wczesniej mlodziez weszpolska.
zeby smieszniej bylo, nazi-fant zamierza tez wsadzic dziennikarza do pierdla. guzik zaczyna miec obawy, ze moze mu sie udac. klawa relacja z konfy prasowej nazi-fanta: http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3428674.html

nazi-fant ciekawym obiektem nie jest. moze dla psychiatry czy psychologa. arcyciekawe natomiast sa reakcje. wspomnijmy jedynie, ze lud prosty nominacje wildsteina skwitowal slowami pani, ktora az do miecugowa w szkle kontaktowym zadzwonila: co to, polakow nie, ze trzeba zyda wybierac? /przytaczam za blogiem ewy milewicz: http://ewamilewicz.blox.pl/2006/06/Bo-Zydzi-zabili-Chrystusa.html/.

i to wszystko w dusznej atmosferze potepienia eurodeputowanych, ktorzy zaglosowali za rezolucja wkurwionego parlamentu europejskiego. potepia ich 'fakt'. 'fakt' glosem prostego ludu jest. takie to-to rozumowanie: jak o polsce, to tylko w superlatywach. a ze co pod dywan zamiatamy, to w sumie co za roznica. poza tym, co niby zamiatamy, przeciez nic sie nie dzieje.


a to juz dodaja szanowani publicysci.

w tym konkursie patrz na przyklad blog igora janke z wprost: http://igorjankepost.blog.onet.pl/2,ID105207838,index.html, oraz na poprawke /guzik tez liscik napisal:)/: http://igorjankepost.blog.onet.pl/2,ID106257642,index.html. z drugiej notki: 'Antysemityzm jest obrzydliwy i trzeba go potępiać. Potępiać jednak należy stosownie do skali zjawiska. /.../ Przypadki głupoty się zdarzają, ale takie przypadki zdarzają się wszędzie (co nie znaczy, że należy je bagatelizować i odpuszczać ich autorom). Jednak oskarżanie dzisiaj Polaków o antysemityzm jest po prostu nieuczciwe. Drugi zarzut dotyczył homofobii. Homofobem można nazwać Wierzejskiego, ale nie można używać tego określenia wobec osób, które maja inne zdania na temat demonstracji, podczas których manifestuje się swoje preferencje seksualne. Osobiście nie mam nic przeciwko Paradom Równości, ale rozumiem i szanuję opinie osób, które mają na ten temat odmienną opinię. To nie jest jeszcze homofobia. Tak samo jak homofobią nie jest sprzeciwianie się uznania małżeństw homoseksualnych'. juz wiecie?

patrz tez blog michala karnowskiego z njusuoika:
http://newsweek.redakcja.pl/blogi/blog.asp?Artykul=12832&Watek=96561&WatekStr=1&DA=200620061219&AutorBloga=M_Karnowski
'Inna rzecz, że Parlament Europejski, a właściwie europejska lewica, przekroczyła granicę śmieszności stawiając w jednym rzędzie płonącą antysemityzmem islamistów i antyarabskością prawicy Francję czy zwykłe morderstwa. A już Polska lewica przekracza pewne granice popierając na europejskim forum nieprawdziwy obraz Polski (przecież żyją w tym samym kraju!) i wykorzystując tę fałszywą rezolucję jako pałkę do walki politycznej wewnątrz kraju.
Generalnie europejski ekstremizm lewicowy zderzony z polskim prawicowym ekstremizmem daje w wyniku obraz fałszywy i skrajny. Bo skoro teraz tniemy brzytwą, to co powiemy jak w Polsce czy Europie zacznie się dziać coś naprawdę złego? Jakich słów użyjemy wtedy? Niezależnie jak mocnych to odbiorcy będą już uodpornieni, nie czuli na autorytet Parlamentu. Dysonans poznawczy osłabia wrażliwość.
Albo inaczej - skoro pojedyncze wybryki zasługują na taki krzyk, to PE powinien natychmiast zająć się działaniami anarchistycznych grup polskiej młodzieży, która protestując przeciw Giertychowi wypisała na plakatach: "Giertych do wora, a wór do jeziora".
Jeśli czytać to na serio, a dlaczego niby nie, to było wezwanie do morderstwa. Wór, jezioro, socjalizm. W Polsce to szczególnie mało śmieszne'.

zarysowalismy sobie tzw. kontext. mamy rezolucje, co nam pokazuje paluchem, zesmy tak trochu antysemici i homofoby, ale to tylko 'parlament europejski zwariowal' /tytul notki w blogu janke/. strategia minimalizacji problemu, wlasnie przecwiczona w te i we wte, pasuje jak znalazl.

mamy bowiem tez nazi-fanta. niektorzy glowkuja, co z nim zrobic, gdy tymczasem wiadomo - kazdemu jakas glupota w mlodosci moze sie zdarzyc. nie wierzycie? ja tez kurwa nie, wiec czytamy na glos wspolnie: '
Wiceszef sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu Paweł Kowal (PiS) uważa, że Rada Nadzorcza TVP oraz Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji powinny sprawdzić, czy wcześniejsza działalność Farfały "ma jakąś kontynuację".
"Do tego epizodu odnoszę się jednoznacznie krytycznie. Jestem tym oburzony i zszokowany, ale dziś praca wiceprezesa jest kwestią oceny Rady Nadzorczej" - powiedział Kowal dziennikarzom w Sejmie. Jak dodał, trzeba "oddzielić osobę od czynu", ponieważ w młodości "każdemu może zdarzyć się coś niedobrego". "Czy to ma skutki, czy to nie ma skutków, czy to jakoś wpływa na jego pozycję w zarządzie (...) powinna ocenić Rada Nadzorcza".'
koniec cytatu.
http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3428674.html
nadal skonsternowani? przeczytajcie raz jeszcze, moze wam pomoze - mnie nie pomoglo.

mozecie sobie rowniez przeczytac, cytowana tez u oliveiry, relacje z wyglupow paluszka z oslem cymanskim: 'A w dodatku rano - słuchałem jak zwykle PR1 - niejaki Cymański (jest takie coś w sejmie…) usprawiedliwiał tego faszystowskiego niekompetentnego gnoja, mówiąc mniej więcej coś takiego, że "któż z nas mając 17 lat trochę nie rozrabiał"? Otóż, panie - tfu! - pośle, ja np. nie rozrabiałem; ale nie o to przecież chodzi. Onże Cymański, czy jak tam temu indywiduum, powiedział także, iż "GW" "wpisuje się swą melodyką w antypolski atak Parlamentu Europejskiego". Sprawa, rozumicie, jasna: Żydy bronią swoich i plują na naszą najprzeukochańszą ojczyznę… O tych ludziach mogę napisać już tylko tyle: rzygać się chce. Trzeba ich wszystkich wymazać, po prostu wymazać z naszego życia społecznego.' - calosc tu: http://bogdan.wordpress.com/2006/06/20/wiceprezes-tvp-okazal-sie-neonazista/

guzik, jak mial 17 lat, troche rozrabial. przestal jesc mieso, co rodzicom sie bardzo nie podobalo, pil piwo i chadzal na koncerty. po niektorych z tych koncertow zdarzalo sie, ze przed lokalem stali tacy mili lysi panowie. i oni bynajmniej nie chcieli sobie tylko pokrzyczec o gazie. bywali zaopatrzeni w odpowiednie narzedzia i calkiem przecwiczeni. guzik te wesole czasy w zdrowiu przezyl, w mylnym przekonaniu, ze bycie skinem czy inna forma neonaziola jest obciachowe i nie przystoi.
i tu sie guzik grubo pomylil. okazuje sie, ze mozna nawet zostac wiceprezesem tvp. patrzcie patrzcie... zadumal sie guzik.

a panu cymanskiemu sie popierdolilo. guzik rozrabial, pan cymanski moze tez. nazi-fant byl kurwa przestepca, bo propagowanie neonaziolskiego szitu jest w tym kraju zabronione, i tego sie trzymajmy.

ps. guzik postanowil pojsc do mamusi i obejrzec serwisy informacyjne. w imie wyzszych celow /ciekawosc badawcza/ zlamie dane sobie slowo. ale przyobiecuje zrelacjonowac, jak co ciekawego sie napatoczy.
17:50, goffythedog
Link Dodaj komentarz »
jestem na liscie
guzik melduje, ze mozna wyslac czuly liscik prowajderowi naszej ulubionej neonazistowskiej strony z pewna lista.
szczegoly tu: http://alternatywa.com/aaa.html
guzik zacheca do wykonania lisciku. ot tak, w imie szczytnej idei zapychania skrzynki.
03:43, goffythedog
Link Dodaj komentarz »
sobota, 17 czerwca 2006
NIE moj minister - dla fanow konkretow
guzik wierzacy bywa, ale nie na tyle, by 'dawac szanse', sto dni, czy cokolwiek poza szczerym kopem w rzyc nie mojemu ministrowi. guzik ma w pamieci wszakze deklaracje tych, co woleli poczekac na jakies decyzje. dla nich wlasnie ma protescik do podpisania - zgodnie z przewidywaniami, te decyzje bylyby nawet bardzo smieszne, gdyby nie byly tak bardzo tragiczne.
otoz, nie moj minister wypierdolil dyrektora centralnego osrodka doskonalenia nauczycieli. zeby bylo smieszniej, za opublikowanie oficjalnego podrecznika rady europy. no, ale podrecznik byl o tych lze-prawach czlowieka. decyzja nie mojego ministra wprawila rade europy w niebotyczne zdumienie. no, w sumie guzik sie nie dziwi. radzie europy, oczywiscie.

o sprawie tu /za gazeta.pl/:
http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,69906,3402345.html
i tu /z tymi czterema linijkami z pieciuset stron, o ktore poszlo/: http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3407781.html
i tu /o protestach/: http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3413025.html
i tu /reakcje/: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,55670,3415293.html

oto list:
'Wyrażamy oburzenie z powodu odwołania Mirosława Sielatyckiego z funkcji dyrektora Centralnego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli.

W środę 8 czerwca Minister Edukacji Narodowej Roman Giertych poinformował o swojej decyzji media, powołując się na absurdalne zarzuty wspierania przez CODN „promocji homoseksualizmu”. Minister zapowiedział również możliwość likwidacji CODN.

Wypowiadanie takich opinii na temat dobrze znanego wielu nauczycielom Ośrodka świadczy o ignorancji Ministra lub też jest próbą ukrycia rzeczywistych motywów, którymi się kierował zwalniając dyrektora CODN.

Jeśli dziś dopuścimy do tego, by takie działania Ministra pozostały bez naszej reakcji, to jutro podobny los może spotkać każdego nauczyciela, który odważy się prowadzić w szkole zajęcia na temat praw człowieka lub na inne tematy, które zostaną uznane za niewłaściwe i niewygodne choć ich nauczanie jest obowiązkiem wynikającym z podstaw programowych.

CODN od wielu lat wspierał polską oświatę pozostając z dala od polityki i koncentrując się wyłącznie na swojej misji. Odgrywa on bardzo ważną rolę w podnoszeniu jakości kształcenia w polskich szkołach będąc instytucją skupiającą najwyższej klasy specjalistów. Nigdy, aż do tej pory, ani rządy lewicowe ani też prawicowe, nie próbowały z powodów politycznych ingerować w prace Ośrodka.

Nie pozwólmy na to, by placówki doskonalenia nauczycieli, a wkrótce szkoły, stały się przedmiotem ideologicznych eksperymentów. W demokratycznym państwie akceptacja dla praw człowieka i edukacja na ich rzecz jest czymś oczywistym. Od lat o prawach człowieka uczy się w polskich szkołach, choćby podczas zajęć z wiedzy o społeczeństwie.

Minister Roman Giertych wydaje się zapominać o obowiązujących podstawach programowych oraz o zobowiązaniach, które przyjęła na siebie polska szkoła wychowując młodych Polaków do świadomego uczestnictwa w życiu społecznym i publicznym.

Wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec takiej postawy i domagamy się zmiany decyzji w sprawie odwołania dyrektora CODN.'

a mozna go podpisac tu: http://www.codn.home.pl/
na stronie znajdziecie tez kilka interesujacych dokumentow dotyczacych tej sprawy.

na dymisjach kreatywnosc nie mojego ministra sie nie konczy. wpierw chcial dzieci wychowania patriotycznego nauczac /najwyrazniej do innych przedmiotow kompetencji nie ma.../, kiedy troche go jednak wysmiano /mimo, ze w miedzyczasie zyskal poteznego sojusznika w postaci 'faktow' tefauen, o ktorych pisalam nizej/, postanowil zreformowac program szkolny. mianowicie, wzorem uniwersytetow, historie podzielic na dwa przedmioty - polska z patriotyzmem i powszechna z wiedza o spoleczenstwie. wiedze o spoleczenstwie sie zlikwiduje.po co maja sie uczyc, co to wybory, i ze spoleczenstwo obywatelskie, i o zgrozo, lunia europejska.

tu szerzej o pomysle plus komentarze: http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,3419671.html
tu dziennikarz oblewa test, a historycy udowadniaja absurdalnosc pomyslu nie mojego ministra: http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3422162.html
tu komentarz pacewicza: http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,3420346.html

to ja jeszcze proponuje podzielic lekcje jezyka polskiego - bo przeciez tu i owdzie mowi sie o literaturze niepolskiej. choc wysoce sprzeczne z narodowym interesem polski biednej, ale katolickiej jest czytanie takie zboczenca szekspira*. wiec moze lepiej w calosci usunac. polski mozna wlasciwie na trzy podzielic, bo przeciez czesc literatury dotad mylnie zwanej 'polska' podpada pod kategorie 'polskojezyczna'. tez do usuniecia. po usunieciu tak wielu czesci lze-podstawy programowej wreszcie bedzie czas na uczenie hymnu. oraz paciorka, jako wybitnej poezji religijnej**.
zasadniczo nalezaloby tez podzielic lekcje geografii. przeciez nie mozna sie tak samo emocjonowac geografia swiata jak geografia polski, prawda? te pierwsza zreszta mozna wyciac, na co komu, przeciez polak katolik nie wyjezdza nigdzie, bo go moga zboczency i dewianci zlapac i zarazic chorobliwym pomyslem, ze wszyscy sa rowni, albo co gorzej, ze spoleczenstwo obywatelskie.
podzielmy tez muzyke i plastyke /wycinajac od polowy dziewietnastego wieku wszystko z programu, ten monet czy renoir to prawie jak ta nieznalska, wspolczesny taki i w ogole, ale to w ogole bozi nie malowal naszej czestochowskiej.../. a pozniej tez wiedze o kulturze. choc w sumie wiedzy o kulturze nie ma co dzielic, przeciez jak cos niepolskie, to na pewno to lze-kultura i propagowanie rozwiazlosci. wiec wyciac.
trzeba tez dokonac radykalnej zmiany programu biologii, by zoologii i botaniki uczyc w dwoch blokach. no bo przeciez slonie w polsce tylko w zoo wystepuja. a zoo to na pewno zydomasonski pomysl. albo gazety wyborczej wrecz. wiec po co uczyc o faunie i florze niepolskiej? przeciez prawdziwy polak katolik nigdy nie zobaczy tych dziwadel, a najpiekniejsze i tak sa polskie bociany, co dzieci przynosza /to oczywiscie jest obowiazujaca wiedza biologiczna, acz nalezy rozwazyc wprowadzenie konkurencyjnej teorii o kapuscie. u niektorych nie ma przeciez gniazda bocianiego, a kapuste kazdy moze zasadzic.../.
trzeba by tez dokladnie zanalizowac, czego uczyc na wuefie, bo przeciez koszykowka to zaden sport narodowy. i zakazac, absolutnie zakazac, pod grozba rozstrzelania, rajdow rowerowych.
za to wprowadzenie takich dyscyplin, jak rzut kamieniem w geja, rzut jajem w feministke, wyrywanie bruku, damski boks /dla chlopcow/, lanie bachora sciera /dla plci obu, ze szczegolnym uwzglednieniem dziewczynek/, tluczenie gowniarstwa pasem i przedmiotami ciezkimi /to dla przyszlych tatusiow rodzin wielodzietnych/, maraton pod haslem: jak kontrmanifestanci uciekaja przed policja, bieg z kijem bejsbolowym i inne podobne, jest ze wszechmiar pozadane i zapewni optymalne wychowanie mlodych patriotow.
co do matematyki, fizyki i chemii... na pewno obecny ksztalt programow jest rezultatem jakichs lze-naukowych badan, wiec rowniez nalezy sie im dokladnie przyjrzec. przede wszystkim - wszelkie elementy kosmologii nalezy z programu fizyki wyciac, bo to przeciez niezgodne z pismem swietym.
i zakazac, natychmiast i od zaraz, nauczania jakichkolwiek jezykow obcych. przeciez to zgroza i kosmopolityzm. i zgorszenie powszechne. zamiast tego, niech sie ucza starocerkiewnoslowianskiego. albo, niech strace, laciny, to sie msze po lacinie przywroci, zeby bylo prawdziwie i po katolicku. 

* wprowadzenie clause 28 - o ktorym pisalam pare notek nizej - w wielkiej brytanii jak najbardziej zle sie skonczylo dla textow szekspira oraz kilku jeszcze tworcow literatury.
** guzik byl na lekcji, podczas ktorej pani polonistka puszczala klasie maturalnej - dni przed koncem roku kilka - piosenki, co je spiewal dzejpidesekend z mlodzieza. w ramach zaloby. zaloba odbywala sie w ramach lekcji polskiego. poniewaz zblizala sie matura, pani polonistka podyktowala dzieciom do zeszycikow punkty na temat 'transatlantyku'. no zeby cos wiedzialy, jakby lze-komisja chciala ich o polskojezyczna literature pytac, dzis bysmy powiedzieli.
22:38, goffythedog
Link Dodaj komentarz »
piątek, 16 czerwca 2006
kraj raj: osiemnascie do czternastu
guzik przegapil festiwal osla-ktorego-nazwiska-nie-wypada-wymieniac, czyli nowej dyzurnej malpy telewizyjnej. ciekawi go tylko, jakim cudem ludzie, dziennikarze znaczy, ktorzy z malpa czyli oslem w telewizorze rozmawiaja, nie maja pawia na ustach. no, ale moze oni podobnie mysla, co by rzecz tlumaczylo.

zreszta, nic straconego, guzik napatoczyl sie na palenie na stosie - na razie komisji etyki poselskiej - czarownicy senyszyn. czarownica senyszyn jest wprawdzie dosc ekscentryczna i wyrazista, co guzik postrzega jako zalete, niemniej nic zaslugujacego na potepienie akurat nie zrobila. ot, wykazala sie erudycja wieksza niz guzikowa. rzecz nie bylaby warta wspomnienia, gdyby nie to, ze przy okazji guzik zostal zmuszony do rozpoczecia bojkotu tefauenowskiego serwisu informacyjnego. coz, redaktor durczok nie bedzie mial okazji ucalowac guzika w czolo /tu odsylam do interwiu w 'press'/, redaktora durczoka strata.

slow kilka wyjasnienia: otoz, guzik, ogarniety niezdrowa ciekawoscia, postanowil obejrzec, co tez z wyczynem elpeeru ws. senyszyn zrobia programy njusowe. z uwagi na mundial, zaczelo sie od 'faktow', w ktorych njus byl jakos prawie na poczatku, wazny widac. pani pochanke, ktora zdazyla sie juz wielokroc skompromitowac w medioznawczych slepiach guzika, zapowiedziala material w duchu: kazdy polak zna te slowa, i sa one drogie sercu kazdego polaka, bo to slowa papieza-polaka. otoz, informuje wszem i wobec, guzik nie wiedzial, ze to slowa dzejpidesekend, bo guzikowi tfurczosc dzejpidesekend, prozatorska, poetycka i dramatyczna, wydaje sie mierna i
uwagi niegodna. z podobnych powodow guzikowi wydaje sie on -  dzejpidesekend - zupelnie niedrogi - guzik pamieta, w przeciwienstwie do dziennikarzy, ktorzy jeszcze nie wytarli obiektywow z kremowek, co dzejpidesekend wykonal dla afryki w obliczu aids. oraz co powiedzial o zgwalconych muzulmankach w bylej jugoslawi.
w kazdym razie, komentarz wygloszony z wielka emfaza, charakterystyczna dla pani pochanke, poniekad wyklucza guzika z grona odbiorcow 'faktow' /bo mocy odbierania obywatelstwa za nieznajomosc tfurczosci dzejpidesekend pani pochanke jeszcze nie ma/. zapowiedziany material wyklucza jeszcze bardziej, bo oto dowiadujemy sie, ze w 'takim' kontexcie to nie wolno. albo ze nie wypada, kwestia smaku /to zdaje sie pani kolenda-zaleska, tez pozdrawiam/, czy jakos tak. w jakim? ano tu legendarnie niezalezni i w ogole niemal boscy dziennikarze tefauenu bynajmniej nie precyzuja, ze chodzilo o parade wykluczonych i dyskryminowanych ludzi, ktorych codziennie odziera sie z godnosci i innych podstawowych praw czlowieka. panstwo w tefauenie zapodaja jako ilustracje 'takiej' sytuacji ujecie drag queens. rzeczywiscie, reszta paradujacych dewiantow i zboczencow moglaby nie przerazic wielbicieli okna i kremowek w wystarczajacym stopniu, i ktos moglby miec watpliwosci co do prawa do cytowania. a tak wiadomo - w 'takiej' /!!/ to juz na pewno nie. tu guzik pogratuluje zespolowi 'faktow' skutecznej tabloidyzacji, bo zaiste, takiej ilustracji to i 'fakt' by sie nie powstydzil. zreszta, panstwo nie znalezli nikogo, kto bylby w stanie wypowiedziec sie w rejestrze innym niz najwyzszego zgorszenia i doglebnego zniewazenia uczuc religijnych. a udalo sie to nawet 'wiadomosciom' w bronek tiwi. eh, ktos cos o rzetelnosci i profesjonalizmie mowil? zartowac raczyl.
kierunek 'fakty' utrzymaly i dnia nastepnego, kiedy to rowniez pod wodza pani pochanke uswiadomiono widzow, ze mlodziez protestujaca pod menem potrzebuje wychowania patriotycznego, bo... nie zna dziennej daty bitwy pod grunwaldem. pozostala czesc materialu w podobnym lizodupczym duchu. reszty njusow w tym serwisie guzik nie obejrzal, nie jest jednak uodporniony na tak szarzujaca glupote. /dla porzadku guzik doda, ze nawet 'wiadomosci' silami pani gawryluk, na tle 'faktow', daly rade/.
tu pozostaje jedynie zlozyc redakcji 'faktow' solenna obietnice, ze dopoki w konkurskie na oszoloma roku startuje tefau trfam, guzik chcac poczuc sie wykluczona i obrazona zazywac bedzie stacji ojca inwestora. moze szkoda troche, ze panstwo dziennikarze nie przyswoili sobie znaczenia takich fraz jak 'wolnosc slowa', 'wolnosc przekonan' czy 'etyka dziennikarska'. ale guzik powtarza, panstwa szkoda, nie guzika. nie mnie chodzic wasza strona ulicy.

to zreszta jest dramat jakis, ktory guzikowi objawil sie z cala moca ostatnio podczas nalotu b16. histeria spoleczna i sprowadzenie rzeczy do poziomu okna i kremowki /choc b16 to jednak czlowiek wysztalcony i przenikliwy, i az tak latwo do kremowkowej formy wcisnac sie nie daje/ powoduje mdlosci. zalobe narodowa guzik przetrwal zgrzytajac zebami, choc w sumie, zeby zebrac wszystkich zgrzytajacych, to naprawde, wbrew temu co nam telewizje serwujace realitiszol z procesu umierania usilowaly wmowic, nie byla ogolnonarodowa. choc nie, w sumie bylo, przeciez guzik i reszta to z pewnoscia niepolacy.
i tak kurwa wszedzie, nie mozna otworzyc gazety, wlaczyc radia czy telewizora, bo b16 nadlecial. kto nie histeryzuje z nami, niech sie na cztery dni do lasu przeniesie. my mamy swoje okno i swoje kremowki, swoja prohibicje i swoje zero tolerancji dla podpasek w telewizorze, swoja blokade miasta i swoje wolne w szkole i urzedach. jak sie komus nie podoba, niech spierdala. jak przy innej okazji wyjasnila przeciez pani pochanke, zaiste, nie jest polakiem.
i o ile jestem w stanie przyjac to na klate od nie mojego ministra czy p.o. premiera /tu fraza o koniu/, o tyle w momencie, gdy te postawe prezentuja zgodnie wszystkie /wieksze/ media, robi mi sie zle. chuj, dopoki guzik ma net, guzik sie doinformuje, guzikowi za jedno, czy czyta po polsku czy po angielsku. istnieje wszakze obawa, ze inni sie nie doinformuja, i niedlugo guzik bedzie doswiadczal roznorodnosci londynskiej i karmil kaczki w st james park na codzien, bo stad go obywatele polacy na taczkach wywiaza.

uderzyla mnie statystyka: z grona dzielnych chlopcow protestujacych przeciw paradzie rownosci /ktora skadinad byla swietna:)/, policja zatrzymala sztuk 14. z gazem i innymi zabawkami sluzacymi podobnym celom. dodajmy, chlopcy byli agresywni. dzieciakow podczas rzeczonego protestu przymknieto 18. czyzby dzieciaki, pokojowo nastawione, kolorowe, rozesmiane i kurwa odwazne, byly wiekszym zagrozeniem dla wladzy? podstawowe dzialanie matematyczne mowi, ze tak. ale i jest w tym dosc wyrazna intencja: te dzieciaki, spontaniczne ale i zdeklarowane, sa dla wladzy grozne. mysla. wiedza, czego nie chca. poza tym, ile mozna wmawiac, ze to pedaly, pedofile i mlodziezowki sld? no ile? teraz dolaczyl nowy, absolutnie haniebny argument: ze to narkomani jacys przebrzydli. pomijajac nieprawdziwosc argumentu, to wlasciwie o co chodzi? czy posiadanie zdania na temat legalizacji marihuany wyklucza z debaty publicznej? wedle nie mojego ministra oraz panstwa w tefauenie, najzupelniej tak.

ale tez wazne jest to, ze cyrk na wiejskiej i w okolicach dosiegnal tych wyzyn absurdu, jakie guzik pamieta z lat szczeniecych, kiedy podobnie jak teraz inicjatywa uczniowska, guzik i jego koledzy /kolezanki mniej/, byli mocno zaangazowani politycznie. okres ten przypadal na szczytowanie zetchaenu, wprowadzanie religii do szkol, wzmozona propagande antyaborcyjna etc. guzik padl ofiara tej propagandy zreszta wczesniej, kiedy w kosciele, do ktorego uczeszczal, w przestrzeni, w ktorej urzedowaly glownie bielanki /dobra, dokonuje drugiego dzis coming outu: tajest! bylam bielanka/, wyeksponowano wystawe antyaborcyjna: kolorowe, dobrej jakosci /jak oni to wtedy zrobili?/ foty pokazujace w olbrzymich powiekszeniach tzw. 'zabite dzieci'. guzik pewnie doznal uszczerbku na rozwoju emocjonalnym /mial wtedy z 10 lat/, ale tez moze dlatego pozniej 'niemy krzyk' wydal mu sie pikusiem. pewnym rezultatem bylo tez to, ze pare lat pozniej, po nieslawnych wyczynach naczelnego liberala niesiolowskiego, meza stanu marka jurka i paru jeszcze, wcisnieciu katechezy miedzy polski a matematyke i inne takie, guzik zaprzestal chodzenia do kosciola. od lat pietnastu guzik koscioly wylacznie zwiedza.
teraz widac jest podobnie absurdalnie, skoro tak wielu gimnazjalistow i licealistow szwenda sie po ulicach z ideologicznym wrzaskiem na ustach. moze jak dostana policyjna pala i posluchaja o sobie od pana pluski i pani pochanke, cos sie w tym kraju zmieni, bo masa krytyczna wkurwienia przekroczy dozwolone normy. tylko skad, kurwa, to ponad dwadziescia procent poparcia dla pissu?

to oczywiscie kolejny elaborat, w ktorym guzik objawia godne pierwszej naiwnej zdumienie zlozonoscia swiata tego. jasne, z wartosciami chrzescijanskimi - cokolwiek one znacza - przegralismy dawno, teraz to tylko logiczna /?/ konsekwencja. jasne, to rzecz bardziej zlozona i wieloaspektowa, zapewne. tyle, ze teraz jeszcze nam dzieci w wiadomym duchu wychowaja. moja przyjaciolka prawie sie poplakala, jak nie moj /i nie jej/ minister zostal nominowany. jej maz zareagowal na njus histerycznym smiechem. ich najstarsza corka idzie do pierwszej klasy. wprawdzie szkola to prywatna i w ogole swietna, ale jak poszli dziecko zapisywac /po zdanym egzaminie!/, to rzucilo im sie w oczy jedno ogloszenie. wolami na tablicy stalo: alby do komunii do odbioru tu i tu. i co ten ich antychryst niechrzczony zrobi w tej szkole?

i kiedy kurwa w polskiej szkole elementarne bedzie uczenie o prawach czlowieka, zeby juz nikt nie chcial ogladac telewizji, ktora rezerwuje je dla bialych, heteroseksualnych polakow katolikow?!
22:45, goffythedog
Link Komentarze (8) »
parlament europejski sie wkurwil
guzik z satysfakcja odnotowuje, ze parlament europejski popadl w stan podobny do tego, ktory guzik tu od paru miesiecy prezentuje. siostry i bracia w nieszczesciu znaczy. pe wygenerowal dokument pt. Rezolucja Parlamentu Europejskiego w sprawie nasilenia przemocy powodowanej rasizmem i homofobią w Europie
guzik rzuci obszernym cytatem.

'Parlament Europejski,
– uwzględniając międzynarodowe instrumenty praw człowieka, zakazujące dyskryminacji na tle pochodzenia rasowego lub etnicznego, a zwłaszcza Międzynarodową konwencję w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji rasowej i Europejską konwencję o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, podpisane przez wszystkie państwa członkowskie UE i wiele państw niebędących członkami UE,
– uwzględniając art. 2, 6, 7 i 29 Traktatu o Unii Europejskiej i art. 13 Traktatu WE, które zobowiązują UE i jej państwa członkowskie do utrzymania praw człowieka i wolności podstawowych oraz zapewniają europejskie środki walki z rasizmem, ksenofobią i dyskryminacją, a także uwzględniając Europejską Kartę Praw Podstawowych, zwłaszcza jej art. 21,
– uwzględniając działania Unii Europejskiej w zakresie walki z rasizmem, ksenofobią, antysemityzmem i homofobią, zwłaszcza dyrektywy antydyskryminacyjne: 2000/43/WE wprowadzającą w życie zasadę równego traktowania osób bez względu na pochodzenie rasowe lub etniczne oraz 2000/78/WE ustanawiającą ogólne warunki ramowe równego traktowania w zakresie zatrudnienia i pracy, a także projekt ramowej decyzji w sprawie zwalczania rasizmu i ksenofobii,
– uwzględniając wcześniejsze rezolucje w sprawie rasizmu, ksenofobii, antysemityzmu, homofobii, ochrony mniejszości, polityk antydyskryminacyjnych i sytuacji Romów w UE,
– uwzględniając art. 103 ust. 4 Regulaminu,
A. mając na uwadze, że rasizm, ksenofobia, antysemityzm i homofobia są powodowane nieracjonalnymi przyczynami i niekiedy związane z marginalizacją społeczną, wykluczeniem i bezrobociem, a także odmową traktowania różnorodności naszych społeczeństw jako źródła bogactwa,
B. mając na uwadze, że kilka państw członkowskich, a ostatnio Belgia, Francja, Niemcy i Polska, doświadczyło gwałtownych wydarzeń i/lub zabójstw powodowanych nienawiścią na tle rasizmu, ksenofobii i antysemityzmu, podczas gdy w UE i poza nią utrzymują się inne bezpośrednie i pośrednie formy rasizmu, ksenofobii, antysemityzmu i homofobii, /.../
D. mając na uwadze, że działacze polityczni na szczeblu europejskim, krajowym i regionalnym są zobowiązani do dawania dobrego przykładu poprzez propagowanie tolerancji, zrozumienia, szacunku i pokojowego współistnienia,
E. mając na uwadze, że partie polityczne, w tym sprawujące władzę w wielu krajach lub silnie reprezentowane na szczeblu lokalnym, rozmyślnie umieszczają w centrum swoich programów kwestie związane z nietolerancją na tle rasowym, etnicznym, narodowym i religijnym oraz wobec osób homoseksualnych, umożliwiając przywódcom politycznym stosowanie języka nawołującego do nienawiści rasowej i innej oraz podsycającego ekstremizmy w społeczeństwie,
F. mając na uwadze, że w związku z planami przeprowadzenia w Warszawie marszu na rzecz praw osób homoseksualnych od członka partii rządzącej w Polsce wyszły wezwania do otwartej przemocy o charakterze homofobicznym,
G. mając na uwadze, że państwa członkowskie przewidziały różne środki wymierzone przeciw partiom politycznym, które promują programy i działania sprzeczne z wartościami gwarantowanymi przez Europejską Kartę Praw Podstawowych, łącznie z wycofaniem publicznego finansowania, /.../
I. mając na uwadze, że edukacja, zwłaszcza na poziomie podstawowym, jest kluczowym elementem polityki „oddolnego” zwalczania postaw rasistowskich i uprzedzeń w późniejszym życiu, oraz mając na uwadze, że decydenci powinni zwrócić należytą uwagę na korzyści płynące z państwowej edukacji podstawowej opartej na przemieszaniu społecznym i etnicznym,
J. mając na uwadze, że media odgrywają istotną i znaczącą rolę w postrzeganiu przemocy na tle rasowym przez społeczeństwo, zaś w niektórych państwach członkowskich mają one tendencję do przedstawiania jednowymiarowych i stronniczych opisów przemocy, ponosząc w ten sposób odpowiedzialność za rozpowszechnianie błędnych informacji o rasizmie i ksenofobii,
K. mając na uwadze, że istnienie licznych domowych stron internetowych będących głównym źródłem informacji o grupach rasistowskich i podsycających nienawiść rodzi obawy co do możliwości przeciwdziałania temu problemowi bez łamania wolności wypowiedzi,
L. mając na uwadze że systemy policyjne i sądownicze w państwach członkowskich mają decydujące znaczenie dla ścigania przemocy na tle rasowym i zapobiegania jej; mając jednakże na uwadze, że niekiedy nie udaje im się ochronić obywateli przed przemocą na tle rasowym oraz odwieść ekstremistów od popełniania tego typu przestępstw, w związku z czym państwa członkowskie powinny rozważyć, czy ich siły policyjne i systemy sądownicze nie są dotknięte „rasizmem instytucjonalnym”; mając na uwadze, że w niektórych krajach przemoc ze strony policji jest szczególnie wymierzona w mniejszości etniczne, rasowe i seksualne i bezpośrednio narusza ich prawo do wolności gromadzenia się, /.../
2. stanowczo potępia wszelkie ataki rasistowskie oraz solidaryzuje się z wszystkimi ofiarami takich ataków i ich rodzinami, w tym: /.../
–napaść na Michaela Schudricha, Naczelnego Rabina Polski, która miała miejsce w Warszawie, oraz deklaracje jednego z czołowych członków Ligi Polskich Rodzin nawołujące do przemocy wobec społeczności GLBT w związku z marszem tolerancji i równości;
3. /.../ przyjmuje ponadto z zadowoleniem demonstrację na rzecz tolerancji w Polsce, a zwłaszcza ciepłe przyjęcie parady gejowskiej w 2006 r. w Warszawie;
4. jest poważnie zaniepokojony ogólnym wzrostem nietolerancji powodowanej rasizmem, ksenofobią, antysemityzmem i homofobią w Polsce, co jest częściowo wywołane przez takie platformy religijne, jak Radio Maryja, krytykowane także przez Watykan za antysemickie wypowiedzi; uważa, że UE powinna podjąć odpowiednie środki dla wyrażenia swych obaw, a zwłaszcza zajęcia się kwestią udziału w rządzie Ligi Polskich Rodzin, której przywódcy nawołują do nienawiści i przemocy; przypomina Polsce o jej zobowiązaniach w świetle Traktatów, zwłaszcza art. 6 Traktatu UE, oraz o możliwych sankcjach w razie ich niespełnienia; w tym kontekście wzywa rząd Polski do ponownego rozważenia likwidacji urzędu pełnomocnika ds. równego statusu kobiet i mężczyzn; zwraca się do Europejskiego Centrum Monitorowania Rasizmu i Ksenofobii o przeprowadzenie badania na temat narastającego klimatu nietolerancji powodowanej rasizmem, ksenofobią i homofobią w Polsce oraz zwraca się do Komisji o sprawdzenie, czy działania i deklaracje polskiego ministra edukacji są zgodne z art. 6 Traktatu o Unii Europejskiej; /.../
10. wzywa instytucje Unii Europejskiej, państwa członkowskie i wszystkie europejskie demokratyczne partie polityczne, by potępiły akty nietolerancji i podżegania do nienawiści rasowej, a także akty prześladowania lub przemocy rasistowskiej;
11. wyraża ubolewanie, że w kilku państwach członkowskich wzrasta poparcie dla partii ekstremistycznych oraz grup, których program ma wyraźnie ksenofobiczny, rasistowski, antysemicki i homofobiczny charakter, a które w ostatnim czasie znalazły się w polskim rządzie, i podkreśla potrzebę zajęcia się korzeniami tego zjawiska, takimi jak marginalizacja, wykluczenie i bezrobocie;
12. wzywa pilnie wszystkie państwa członkowskie do rozpatrzenia co najmniej możliwości wycofania finansowania publicznego dla partii politycznych, które nie respektują praw człowieka i wolności podstawowych, demokracji i rządów prawa, jak określono w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, i wzywa państwa dysponujące tą możliwością do jej niezwłocznego zastosowania;
13. zwraca się do państw członkowskich o zainicjowanie kampanii i projektów na wszystkich poziomach i we wszystkich sektorach, zwłaszcza w mediach i szkołach, w celu promowania różnorodności kulturowej jako formy bogactwa i dynamiki gospodarczej, równości płci, zwalczania dyskryminacji, tolerancji, dialogu i integracji, na przykład w kontekście Europejskiego Roku Równości Szans dla Wszystkich (2007) i Dialogu Międzykulturowego (2008);
14. wzywa państwa członkowskie do zwrócenie odpowiedniej uwagi na zwalczanie rasizmu, seksizmu, ksenofobii i homofobii zarówno we wzajemnych relacjach, jak i w stosunkach dwustronnych z krajami trzecimi;
15. wzywa Komisję do dalszego rozwoju polityki antydyskryminacyjnej równolegle z powstającą polityką integracji; uważa, że do osiągnięcia równości potrzebne jest należyte uwzględnienie środków integracji i innych środków o charakterze nieustawodawczym, takich jak promocja interakcji i partycypacji; /.../'

calosc: http://www.europarl.europa.eu/omk/sipade3?L=PL&OBJID=120187&PROG=MOTION&LEVEL=3&MODE=SIP&NAV=X&LSTDOC=N

guzik sie wstydzi troche kraju, w ktorym mieszka. ale tez cieszy sie, bo na to, ze panowie osly sami z siebie pojda po rozum do glowy, to liczyc nie ma co.
a teraz dla otrzezwienia, kilka klawych cytatow w sprawie odbioru dziela parlamentu wkurwionego.
hicior guzika: 'Marcin Libicki, eurodeputowany z Prawa i Sprawiedliwości, jest oburzony tym, że rezolucja łamie proporcje. - Zestawienie morderstwa na tle rasowym kobiety i dziecka w Belgii z tym, że członek partii rządzącej w Polsce występuje przeciwko gejom, jest żenujące' /slow pastora niemoellera to sie powinno uczyc w tym kraju od przedszkola, i deklamowac zamiast hymnu, moze by wtedy do pustych lbow co trafilo.../, oraz kwiat osla-ktorego-guzik-nie-cytuje: http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060616/swiat/swiat_a_1.html
'W dyskusji na forum PE polscy europosłowie dawali odpór tym zarzutom. Maciej Giertych zarzucił Niemcom nietolerancję wobec Polaków, a Bogdan Pęk przekonywał, że Polska jest i zawsze była najbardziej tolerancyjnym krajem Europy. Z kolei Wojciech Roszkowski z PiS nie uznał w ogóle homofobii za dyskryminację podobną do rasizmu czy antysemityzmu. Nazwał ją "opozycją wobec ideologii, uprawnioną w demokratycznym dyskursie politycznym". /to sie kurwa we lbie nie miesci, najwyrazniej nie tylko guzikowym/ Te głosy wywołały reakcję deputowanych z Europy Zachodniej. - Nie do wiary. Po tym seansie homofobii nie ma już wątpliwości, dlaczego Polska znalazła się w rezolucji - mówił chrześcijański demokrata z Finlandii Aleksander Stubb.', tu: http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060616/swiat/swiat_a_9.html
i nie moj minister: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3421823.html
troche wiecej belkotu roszkowskiego: 'W ocenie eurodeputowanego, szczególnie niepokojąca jest kwestia oskarżeń o homofobię. Jego zdaniem, zakrawa to na jakąś obsesję europejskich polityków. Dodał, że przy pomocy tego słowa - wytrychu chce się zamykać usta wszystkim tym, którzy kwestionują ofensywę homoseksualizmu. "Homofobia oznacza strach przed homoseksualistami, a przecież ci co protestują wcale się ich nie boją, a uważają, że ich orientacja jest odchyleniem od normy. Ci, którzy nazywają ich homofobami manipulują słowami i odwracają sytuację" - powiedział.
Wojciech Roszkowski ocenił, że powinno się wprowadzić następujące rozróżnienie: homoentuzjaści, homorealisci i homosceptycy. Jego zdaniem, niewątpliwie mamy do czynienia z ofensywą homoentuzjastów. Natomiast homorealistów i homosceptyków nazywa się obecnie homofobami, co jest - według niego - oczywistym nadużyciem.' http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3421108.html

chcecie jeszcze, czy juz czujecie sie wystarczajaco wykapani w absurdzie?
22:43, goffythedog
Link Dodaj komentarz »