RSS
piątek, 24 lutego 2006
o rodzaju i spiskach
guzik odnotowal komentarz pod pierwszym wpisem. z poczatku chcial odpisac grzecznie, tam, gdzie komentarza miejsce, ale wpadlo mu do rudej glowki, ze moze trzeba sie przedstawic.
wiec guzik nie jest feministkiem. bo jakby guzik byl mezczyzna, to by byl feminista. zboczenie nauczycielskie znac o sobie daje. ale guzik mezczyzna nie jest, wiec guzik jest feministka. feministka fukajaca i demonstrujaca. a czasem realizujaca sie epistolarnie. ostatnio zas queerujaca. to efekt uboczny pisania doktoratu. kilka innych juz sie pojawilo:) dlatego zreszta, zainspirowany gender studies i queer theory, guzik dziarsko zongluje formami gramatycznymi, co jak widze niektorym sprawilo klopot. osobami gramatycznymi skadinad tez sie wymienia. znakow diakrytycznych i wielkich liter guzik nie uzywa z innych powodow.
wczoraj guzik przestudiowal, pod wplywem mnogosci komentarzy w prasie i radiu, wystapienie superkaczki z piatku. odpuszcze te lze-elity, przeczace sobie odkrycia o oswiacie polskiej i inne propagandowe smaczki, bo przemaglowali to panstwo dziennikarze, politycy i zainteresowani we wszystkie strony. guzik rzecz olewa, moze byc i lze-elita. niemniej, skoro przeczytal juz owo dzielo retoryki polskiej, chcialby wynotowac pomijany jak dotad, w jego przekonaniu absolutnie nieslusznie, kwiat mysli kaczkowej: 'Czas ma charakter obiektywny, nie przypisuję jego biegu panu marszałkowi' teoria spiskowa wywrocila sie na czasie??
03:29, goffythedog
Link Komentarze (5) »
środa, 22 lutego 2006
jeszcze o tiszercie
guzik sledzi akcje z tiszertem. i okazuje sie, ze helsinska zachowala sie slicznie, znaczy odwolala festiwal. murem stanela za koszulkami.
no i git. podobno konstytucja erpe gwarantuje wolnosc slowa i jeszcze pare rzeczy. nie wolno zatem godzic sie na lamanie podstawowych praw czlowieka, poprzez arbitralne akcje cenzorskie, organizujac jednoczesnie festiwal filmow o prawach czlowieka. nie linkuje, bo caly mainstream o tym trabi. i dobrze.

a do pana rektora napisalam tak:

Szanowny Panie Rektorze,
piszę do Pana skonsternowana doniesieniami o decyzji likwidacji wystawy zdjęć dokumentujących akcję 'Tiszert dla wolności'. W moim przekonaniu jest to akcja ważna, odważna i potrzebna. Rozumiem, że może się ona wydać kontrowersyjna, i szanuję osoby, które mogą nie podzielać mojego entuzjazmu wobec tej formy działania społecznego. Niemniej, nie rozumiem i nie akceptuję kompletnego ignorowania standardów dyskusji, jakie ujawniła decyzja władz Uniwersytetu, nie rozumiem próby cenzurowania wypowiedzi niezgodnych z zasadami przyjętymi przez określoną grupę Polaków. Być może nie wszyscy dostrzegli, ale są w Polsce ludzie, którzy 'nie płakali po papieżu'. Czy zatem ich obecność obraża uczucia religijne bardziej, czy mniej niż koszulka z takim nadrukiem? Tak samo jak są homoseksualiści, ludzie chorzy na AIDS, kobiety po aborcji. Czy ich obecność także obraża uczucia religijne? A co, jeśli ktoś taki jest studentem uczelni, którą Pan kieruje?
Jestem naukowczynią i nauczycielką akademicką. Pana decyzja wydaje mi się nieakceptowalna także z tego powodu, że właśnie wyższe uczelnie winny podejmować dyskusje na kontrowersyjne tematy, uwzględniając nie tylko zdanie hierarchów Kościoła Katolickiego w Polsce. Co więcej, truizmem zdaje się przypominanie o tym, że nauka nie najlepiej rozwija się w warunkach cenzurowania problemów i metodologii, ograniczania punktów widzenia.
Z poważaniem

ps: kopirajtsow do listu niniejszym sie zrzekam:)

00:55, goffythedog
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 20 lutego 2006
o starszych stopniem kolegach naukowcach
guzik jest naukowczynia. i nauczycielka akademicka, co niniejszym oswiadcza i do wiadomosci publicznej podaje. w dodatku postrzelona na punkcie dydaktyki. trzecie hobby guzika.
i guzik dzis przeczytal, ze wladze uniwersytetu marii curie-sklodowskiej radosnie nakazaly demontaz wystawy fot z tiszertami dla wolnosci, ktora towarzyszyla festiwalowi filmow o prawach czlowieka, a ktora umieszczona zostala w pomieszczeniach nalezacych do uniwerystetu.
guzika zafrapowal background: mianowicie, hasla nie spodobaly sie hierarchom kosciola kat.
mylilby sie ten, co spodziewalby sie tam hasel porownywalnych z karykaturami mahometa /zaznaczam, ze tu z grubsza sie z rzepa zgadzam/. hasla te to np. jestem gejem, usunelam ciaze, nie plakalam po papiezu. i one, te hasla, obrazaja uczucia religijne.
wiesc wprawila mnie z poczatku w stan konfuzji. dlaczego moje dramatyczne wyznanie, ze nie plakalam po dzejpidesekend ma kogokolwiek obrazac? no nie plakalam, i juz. nie popelnilam przestepstwa, nie mam obowiazku trwac w zalobie. a tu sie okazuje, ze to strasznie kogos obraza religijnie, w dodatku do zlikwidowania wystawy wlacznie.
guzik troche sie zdziwil i troche sie wkurzyl. bo guzik ma przekonanie, wsparte ostatnio poczyniona kwerenda /guzik bryknal sie do konstytucji erpe/, ze zyje w panstwie neutralnym swiatopogladowo, ktore mu gwarantuje swobode posiadania i nieposiadania przekonan religijnych. wiec akcja cenzorska zainspirowana przez biskupow mu sie bardzo nie podoba. gdyby ktosia chciala zapoznac sie z bojkotem tejze wystawy podjetym przez dzialaczy z lublina, znajdzie to tu: http://www.duch.lublin.pl

wiec guzik proponuje napisanie kilku cieplych slow do rektora rzeczonej uczelni.
adres rektora: wieslaw.kaminski@umcs.lublin.pl



01:40, goffythedog
Link Dodaj komentarz »
czemu guzik jest wkurwiony
guzik ogolnie wkurwiony jest na to wszystko, co w metnym guzika przekonaniu sklada sie na zajafke nowego serialu pt. czwarta erpe.
ze bedzie zle, guzik jest przekonany odkad zaklad od pradu wylaczyl mu prad po tym, jak guzik grzecznie sie z zakladem rozliczyl w dziedzinie finansow. co ciekawe, zdarzylo sie to dzien po pamietnym dniu, podczas ktorego narod wybral prezydenta. a ze guzik zasadniczo w tej dziedzinie zgadza sie w pelni z rozpoznaniem poczynionym przez red. figurskiego, nabral przekonania, ze to wszystko przez czwarta erpe.
uczciwie nalezy przy tym zauwazyc, ze czwarta erpe u guzika jedynie wzmocnila istniejace tendencje kaczofobiczne. juz cyrk wokol parady rownosci mocno guzika niepokoil, i to na tyle, ze guzik zabral dupe, podreptal na stopa i udal sie nieposlusznic obywatelsko w warszawie. kolejne relacje z serialu o nowej wladzy powoduja wszakze, ze guzik regularnie laduje pod biurkiem.
guzik jednak, zajety wojowniczo wlasnym doktoratem, nie zamierza marudzic o tresci serialu. oprocz sledzenia serialu guzik bowiem ma inne ulubione zajecie, a mianowicie aktywnosc epistolarna. zatem guzik bedzie pisal, do kogo i w jakiej sprawie warto napisac. troche to byc moze subwersywne, takie przejecie moherowej strategii, ze strategii oporu, to subwersywne do kwadratu, to wszakze guzik ma z grubsza tam, gdzie kacza wladza guzika.
a co bezposrednio spowodowalo, ze guzik blog zalozyl, bedzie w nastepnym odcinku.

01:25, goffythedog
Link Komentarze (3) »